Polscy emeryci mają coraz więcej długów

Napisane przez | Artykuły, Blog, Redakcja Poleca, System Emerytalny, ZUS

W Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor oraz BIK znajduje się ponad 302 tys. osób w wieku 65 lat i więcej z problemami w terminowym opłacaniu rachunków i kredytów. Łączna wartość ich zaległości przekracza 6,1 mld zł – informuje Biuro Informacji Kredytowej.

Średnia zaległość to 20 238 zł. Rekordzistą jest 67 latek z Mazowsza, którego zadłużenie przekracza 104,3 mln zł.

Badanie przeprowadzone na zlecenie BIG InfoMonitor pokazuje, że w momencie, gdy pojawiła się możliwość, ponad połowa dzisiejszych emerytów (56 proc.) chętnie rezygnowała z pracy. Jedną czwartą zmusiły do tego względy osobiste, a co ósmego badanego pracodawca.

Polacy nie bacząc na spadek dochodów przechodzą na emeryturę, gdy tylko pojawi się taka możliwość. Co ciekawe, trzech na czterech emerytów jest zadowolonych z przejścia na emeryturę. Żałuje tylko co szósty.

BIG InfoMonitor podkreśla, że przeciętna zaległość seniorów rośnie znacznie bardziej niż ogółu dłużników.

Średnia kwota zaległości seniora w BIG InfoMonitor i BIK (wobec telekomów, operatorów telewizji kablowej, czy też innych usługodawców, a także banków i firm pożyczkowych), podniosła się w ciągu roku o prawie 3 tys. zł, a przez dwa lata o 5 tys. zł.

– Osoby, które nie pracują już zawodowo nie powinny bagatelizować choćby drobnych zobowiązań. Z naszych statystyk wynika, że w tej grupie wiekowej łatwo o efekt śnieżnej kuli. Niewielkie początkowo zaległości zamiast znikać, powiększają się. Na problemy w większym stopniu narażone są kobiety, bo rzadziej niż mężczyźni wchodzą w wiek emerytalny z oszczędnościami i na dodatek mają mniejsze świadczenia – przestrzega Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.
– Z naszego badania wynika, że jedynie 17 proc. emerytów czuje się na tyle pewnie finansowo, że nie widzi konieczności dorabiania do otrzymywanego świadczenia – dodaje.

Okazuje się, że niemal połowa mężczyzn przechodzi na emeryturę z oszczędnościami. Tylko jeden na trzech badanych emerytów deklaruje, że miał odłożone oszczędności w momencie rezygnowania z aktywności zawodowej. Poduszkę finansową posiadało 45 proc. emerytów i tylko 27 proc. emerytek.

Pracuje jednak tylko co dziesiąty emeryt (11 proc.). Kolejne 11 proc., zwykle nieodpłatnie, zajmuje się wnukami.
Ci, którym za pracę płacą, nie zawsze robią to z pobudek finansowych. Zazwyczaj pracują, bo chcą i lubią.

Last modified: 23 lutego 2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *