Okresy nieskładkowe. To warto wiedzieć

Napisane przez | Artykuły, Blog, System Emerytalny, ZUS

O wysokości świadczenia emerytalnego, które będziemy otrzymywać w przyszłości, decyduje kilka czynników, które są od siebie wzajemnie zależne.

Przede wszystkim na wysokość emerytury składa się wysokość składek, które zostały zgromadzone na naszym indywidulanym koncie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych oraz w tzw. drugim filarze. Jeśli ktoś lokował swoje pieniądze również w trzecim filarze, może liczyć na otrzymanie większego świadczenia. Z kolei składki gromadzone są przez okres naszej aktywności zawodowej, a konkretniej przez czas, w którym byliśmy objęci obowiązkowym ubezpieczeniem emerytalnym. Są to tzw. okresy składkowe i to właśnie one w dużej mierze determinują wysokość emerytury, jaką będziemy otrzymywać zasadniczo po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego.

Okresy nieskładkowe – co należy wiedzieć?

Ustalając wysokość świadczenia emerytalnego, Zakład Ubezpieczeń Społecznych pomija okresy nieskładkowe, czyli takie, w czasie których na nasze indywidulane konto nie były odprowadzane składki na ubezpieczenie emerytalne. Warto wiedzieć, kiedy mamy do czynienia z okresami nieskładkowymi, by później nie zostać niemile zaskoczonym. Oczywiście trzeba mieć na uwadze, że składki na ubezpieczenie emerytalne nie będą wpłacane przede wszystkim wówczas, gdy nie pracujemy zawodowo, chyba że zdecydujemy się na opłacanie dobrowolnego ubezpieczenia społecznego. Jednak istnieje szereg sytuacji, które również nie zaliczają się do okresów składkowych, pomimo że pobieramy różnego rodzaju świadczenia.

Do takich sytuacji należy zaliczyć między innymi okres pobierania wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy, które zostaje wypłacane na podstawie przepisów Kodeksu pracy. W tym czasie na nasze indywidulane konto emerytalne nie są odprowadzane składki na ubezpieczenie emerytalne. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku pobierania zasiłku z tytułu ubezpieczenia chorobowego lub opiekuńczego oraz świadczenia rehabilitacyjnego. Okres nieskładkowy to także czas nauki w szkole wyższej na jednym kierunku studiów oraz okres studiów doktoranckich i asystenckich studiów przygotowawczych. Składki na ubezpieczenie emerytalne nie są wypłacane w przypadku pobierania zasiłku przedemerytalnego i świadczenia przedemerytalnego, a także udokumentowanej niezdolności do pracy, za które wypłacone zostały z Funduszu Pracy zasiłki dla osób bezrobotnych, zasiłki szkoleniowe oraz stypendia.

Szczegółowy katalog wszystkich przypadków okresów nieskładkowych został wymieniony w art. 7 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Warto pamiętać, że w sytuacji, w której równolegle występuje okres składkowy i nieskładkowy, na przykład gdy jednocześnie studiowaliśmy i pracowaliśmy, przy ustalaniu wysokości świadczenia emerytalnego Zakład Ubezpieczeń Społecznych bierze pod uwagę ten okres, który jest korzystniejszy dla osoby uprawnionej.

Okresy nieskładkowe do emerytury – kiedy się wliczają?

Choć zasadniczo to okresy składkowe decydują o wysokości naszego świadczenia emerytalnego, w niektórych sytuacjach również okresy nieskładkowe mogą przyczynić się do jego zwiększenia. Należy bowiem pamiętać, że okresy nieskładkowe zostaną zaliczone do okresów składkowych w wymiarze nieprzekraczającym 1/3 udokumentowanych okresów składkowych. Zatem podczas ustalania prawa do świadczenia emerytalnego okresy składkowe brane są pod uwagę w pełnym wymiarze, to znaczy tyle, ile rzeczywiście trwały, natomiast okresy nieskładkowe tylko w wysokości nieprzekraczającej 1/3 łącznej wysokości okresów składkowych. Dzięki temu rozwiązaniu osoby studiujące mogą liczyć na doliczenie czasu studiów do okresów składkowych, jeśli nie przekroczy on 1/3 wysokości tych składkowych.

Należy ponadto pamiętać, że okresy składkowe muszą zostać odpowiednio udokumentowane. Powinny więc zostać wykazane na przykład zaświadczeniami pracodawcy lub odpowiednimi decyzjami Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Last modified: 8 października 2018

2 Responses to :
Okresy nieskładkowe. To warto wiedzieć

  1. Ryszard Chiliński napisał(a):

    Rewolucja Solidarności w konteksie systemu emerytalnego z okresu PRL zachowanego uczyni z wielu milionów Polaków żebraków a nowy Rząd złodziejem jak poprzedni który ukradł Polakom pieniądze z rezerwy finansowej.
    A wystarczy wprowadzić zasadę że EMERYTURE wypłaca się
    1.gdy osiągnie się wiek emerytalny
    2.ma się składki przez 10 lat odprowadzane ( np.Dania i inne kraje UE )
    3.za okresy nieskładkowe gdy osoba była poszukująca pracy za każdy rok emeryturę zwiększa się o 1,3 % to nie ona przecież likwidowała całe branże.
    4.gdy osoba nie była zarejestrowana w PUP 0,1 %
    5.Gdy tak wyliczona emerytura BĘDZIE NIŻSZA NIŻ USTALONA MINIMALNA TO DO TEJ MINIMALNEJ DOPŁACAĆ.
    byłby TO UCZCIWY SPOSÓB WYNAGRODZENIA KRZYWD LUDZKICH ZA ZŁĄ TRANSFORMACJĘ MIAST TWORZYĆ EXTRA programy pomocy źle kierowane o czym świadczą wyniki wyborów .31 % zostało w domu

    1. Krzysztof Kornatowicz napisał(a):

      Bardzo słusznie. Mało tego – kto ma ponieść odpowiedzialność za wyrugowanie klasy średniej z obrotu gospodarczego poprzez zmonopolizowanie polskiego handlu obcymi marketami ?! Kto ma ponieść odpowiedzialność za wykończenie mikroprzedsiębiorców ogromnymi daninami, w tym para podatkiem ZUS ?! Kto ma ponieść odpowiedzialność za wycięcie w pień rękodzielników poprzez podniesienie z dnia na dzień 1-go kwietnia 2014 roku podatku VAT z 15 na 23 % ?! Klasa średnia doskonale sobie radziła przez parę tysięcy lat, nie potrzebowała liczyć na emerytury ! Dopiero III RP ją wykończyła złymi rządami i świadomym wycięciem ich z obrotu gospodarczego, wykończyła ich warsztaty pracy – kto ma za to odpowiedzieć, że społeczeństwo pozwoliło sobie wbić do głów fałszywą propagandę i głosowało na wilki, które okradły państwo?!
      I najważniejszy akt oskarżenia władz III RP – jeśli w ciągu 8 lat nierządów szajek politycznych wybranych przez ciemne społeczeństwo PO i PSL-u zrabowano Polakom, Polsce około 1000 miliardów złotych (sama afera VAT około 300 miliardów) A POLSKA SIE NIE ZAWALIŁA, STOI, FUNKCJONUJE PRAWIE NORMALNIE, TO OZNACZA, ZE NIE BYŁO WYŻSZEJ KONIECZNOŚCI SPOWODOWANYCH JAKIMŚ KATAKLIZMEM ( WOJNĄ, NISZCZĄCĄ NATURĄ), ABY TAK BARDZO OBCIĄŻAĆ NADMIERNYMI DANINAMI SEKTOR KONUSOWATYCH „PRZEDSIĘBIORCÓW”. A zatem – zrobiono to celowo !!! Kto ma zatem ponieść tego odpowiedzialność ?! Dalej wyniszczeni przedsiębiorcy, czy całe społeczeństwo, które za swoje wybory zapłacić powinno solidarnie daniny na godne emerytury wszystkim, w tym w szczególności upadłym z ich winy przedsiębiorcom mikro !!!
      Zapraszam do wysłuchania moich audycji na You Tube. Nazywam sie Krzysztof Kornatowicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *