Na zaufanie do PPK trzeba zaczekać

Napisane przez | Artykuły, Blog, PPK

Zanim pracownicy zobaczą efekty w postaci kwot zgromadzonych na kontach w pracowniczych planach kapitałowych, do programu będą podchodzili nieufnie.

Podczas konferencji organizowanych przez „Rzeczpospolitą” i „Parkiet” eksperci podkreślali, że dobra komunikacja z pracownikami i wybór najlepszej instytucji zarządzającej finansami to dwie podstawowe kwestie, o których powinni pamiętać pracodawcy przy wprowadzaniu PPK.

– Zakładamy, że partycypacja w pracowniczych planach kapitałowych będzie rosła w miarę upływu czasu. Wskazują na to doświadczenia, które mamy np. w przypadku pracowniczych programów emerytalnych, gdzie początkowa nieufność pracowników związana z tego typu formami oszczędzania mijała, gdy obserwowali to, co działo się na rachunkach uczestników, jak te programy pomnażają ich oszczędności. Zaufanie społeczne do tego typu programów będzie rosło z każdym rokiem – zauważył Mirosław Tarczoń, menedżer wsparcia sprzedaży w NN Investment Partners TFI.

Kilka razy więcej

– Wybór instytucji finansowej, która będzie zarządzała pracowniczymi planami kapitałowymi, jest jednym z podstawowych zadań pracodawcy podczas wdrażania PPK. Dokonując tego wyboru, warto wziąć pod uwagę efektywność zarządzania instytucji finansowej, doświadczenie w prowadzeniu programów emerytalnych oraz stabilność zespołu – podkreślał Zbigniew Wójtowicz, prezes Investors TFI.

O sukcesie PPK zadecyduje efektywność zarządzania. Co miesiąc na konta będą wpływały środki, którymi wybrana instytucja będzie zarządzała, czyli będzie musiała inwestować. Aby przekonać pracowników do nowego programu, ta efektywność musi być zauważalna.

Prezes Investors TFI na przykładzie przedstawił, w jaki sposób efektywność instytucji zarządzającej PPK ma wpływ na sukces programu z punktu widzenia pracowników. – Jeżeli przyjmiemy, że miesięczna składka odprowadzana na PPK będzie wynosiła 100 zł, a oszczędzanie potrwa 40 lat, to samodzielnie, bez dodatkowych dochodów czy zysków, pracownik uzbierałby 48 tys. zł. Ta kwota przy 3-procentowej średniorocznej stopie zwrotu daje 92 605 zł, przy 4-procentowej – 118 196 zł, przy 5-procentowej jest już 152 602 zł, a przy 6-procentowej stopie zwrotu kwota końcowa to 199 149 zł. Widać zatem, że nawet niewielka różnica w średniorocznej stopie zwrotu przekłada się na bardzo wyraźną różnicę w kwocie zgromadzonych po latach oszczędności – wyjaśniał.

Zaufanie społeczne do tego typu programów będzie rosło z każdym rokiem – przewiduje Mirosław Tarczoń, menedżer wsparcia sprzedaży w NN Investment Partners TFI

Nie tylko białe kołnierzyki

PPK to nowy projekt, dlatego przy wyborze TFI pracodawcy powinni zwrócić uwagę na wcześniejsze doświadczenie instytucji w zarządzaniu podobnymi programami.

– Warto, by pracodawcy podczas spotkań z instytucjami finansowymi ocenili ich dotychczasową długoterminową efektywność, a także podejście do inwestowania, czyli na przykład to, jakimi czynnikami się kierują, budując portfel inwestycyjny – zaznaczał Zbigniew Wójtowicz. Dodał również, że ważne jest doświadczenie firmy w prowadzeniu programów emerytalnych dla firm oraz zdobyte referencje. Istotne przy tym jest także to, aby doświadczenie było zróżnicowane: – Różnorodność doświadczenia jest kluczowa. Gdy wprowadzało się programy w firmach produkcyjnych, dystrybucyjnych, jak również tych, w których dominują białe kołnierzyki, to takie doświadczenie będzie mocno procentować przy wdrożeniu PPK – tłumaczył.

Ponadto jego zdaniem ważne jest, aby z przekazem dotrzeć do grupy najmłodszych pracowników, którzy nie myślą o emeryturze, a jak podkreślał, aby to się udało, potrzebne są doświadczenie i narzędzia.

Innym aspektem, na który powinni zwracać uwagę pracodawcy, jest też forma długotrwałej współpracy z instytucją zarządzającą. – Pracownicy muszą czuć, że PPK to program dla nich. Dlatego duże znaczenie miała komunikacja z nimi, i to nie tylko w trakcie wdrożenia, ale również przez cały czas trwania PPK. Z drugiej strony prowadzenie PPK w naturalny sposób nie jest podstawową działalnością przedsiębiorstw. Dlatego też ważne, by miały one stałe wsparcie po stronie wybranej instytucji finansowej, która na przykład przydzieli firmie znanego z imienia i nazwiska opiekuna, a ten nie będzie się zmieniał co pół roku – zaznaczył Zbigniew Wójtowicz.

Prezes Investors TFI przedstawił sposoby współpracy, jakie zapewnia jego firma. 
– Wykorzystujemy 18 lat doświadczenia zgromadzonego przy obsłudze pracowniczych programów emerytalnych. Każdą firmę traktujemy indywidualnie, dopasowując na przykład sposób komunikacji z pracownikami. Mamy świadomość, że w części firm najlepiej sprawdzą się nowoczesne kanały komunikacji i narzędzia zarządzania rejestrem, a w niektórych pracownicy będą woleli bardziej tradycyjny kontakt. Wdrażaliśmy i prowadzimy PPE w dużych firmach przemysłowych, instytucjach finansowych, czy też sieci detalicznej, w której średnia wieku pracowników nie przekraczała 25 lat. Wiemy więc, jak sprawić, by kontakt z pracownikiem był efektywny i spowodował, że program emerytalny będzie postrzegany jako element budujący wartość przedsiębiorstwa – dodał.

Iść z duchem czasu

PPK jako nowy program powinien być dostosowany do wymagań współczesnego człowieka, dlatego dostępne przy obsłudze projektu systemy muszą być nowoczesne. – Przechodzimy jako społeczeństwo transformację korzystania z internetu, a wykorzystywanie aplikacji jest bardzo powszechne. Sam na co dzień zauważam zmiany w sposobach docierania do informacji, w tym momencie 80 proc. z nas korzysta regularnie ze smartfonów i tabletów. Dlatego trzeba tworzyć narzędzia do obsługi PPK, chociażby serwis transakcyjny i aplikacje do obsługi przez internet – mówił Mirosław Tarczoń, menedżer wsparcia sprzedaży w NN Investment Partners TFI.

Mirosław Tarczoń zaznaczył, że ze względu na potrzeby współczesnych Polaków NN Investment Partners TFI stawia na rozwiązania elektroniczne. – Zapewniamy możliwość sprawdzania stanu swoich inwestycji przez dwujęzyczny serwis internetowy nntfi24.pl, by dzięki platformie pracownik na bieżąco miał dostęp do danych. Ważne, by instytucja zarządzająca oferowała aplikację mobilną, która zapewni użytkownikom dostęp do konta w każdej chwili i miejscu oraz możliwość składania podstawowych zleceń, a to będzie wygodne i ważne dla wielu pracowników – wyjaśniał.

Podczas konferencji dotyczących nowego programu eksperci podkreślali, że ważny jest również sposób zawierania umowy, a następnie system prowadzenia PPK. – Proces zawierania umowy musi być prosty i intuicyjny. W NN Investment Partners TFI istnieje możliwość elektronicznego zawarcia umowy przystąpienia do PPK poprzez wypełnienie formularza. Taki system nie jest skomplikowany ani nie wymaga obecności doradcy – podkreślił Tarczoń.

Pracownicy muszą czuć, że PPK to program dla nich – przypomina Zbigniew Wójtowicz, prezes Investors TFI

Doświadczenie przede wszystkim

Chociaż PPK to program nowy na rynku, ważne jest również, by instytucja zarządzająca funduszami była doświadczona, ponieważ to na podstawie jej wyników uczestnicy rozliczą program.

– W NN Investment Partners TFI mamy 18-letnie doświadczenie w PPE. Współpracujemy z niemal 300 pracodawcami w ramach produktów emerytalnych, w tym w szczególności PPE i PPI, to pozwala twierdzić, że będziemy też sprawnie prowadzić PPK. Jako pierwsi w Polsce uruchomiliśmy fundusze cyklu życia, a to na tego typu strategiach będą oparte PPK – mówił Mirosław Tarczoń.

– PPK to fundusze mieszane, czyli takie, które inwestują zarówno w akcje, jak i w obligacje. Od lat nasze fundusze mieszane wyróżniają się na tle konkurencji pod względem osiąganych wyników. Jako Investors TFI od 18 lat prowadzimy pracownicze programy emerytalne. Pracodawcy i pracownicy cenią nas za wyniki funduszy oraz jakość obsługi – podkreślił Zbigniew Wójtowicz.

Magdalena Pernet

Last modified: 6 czerwca 2019

2 Responses to :
Na zaufanie do PPK trzeba zaczekać

  1. flądra napisał(a):

    Myślę, że z czasem ten program zyska zaufanie wśród ludzi bo z drugiej strony to wszystko tam jest jasne i przejrzyste. A i tak możemy się w każdej chwili wypisać czy że nawet kasa jakby co to jest dziedziczona także nic nie stracimy. A zyskać można i to sporo

  2. Anka napisał(a):

    Tak jest z każdym nowym programem czy ustawą zreszta nie tylko w Polsce. Mama opowiadała, ze jak u nich w Norwegii wchodził ten sam system to ludzie tez komentowali, wymyslalai za i przeciw a teraz stać ich przynajmniej na przyloty do nas do Polski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *