Gdzie lepiej przelać środki z OFE. Na IKE czy do ZUS?

Napisane przez | Artykuły, Blog, IKE, OFE, Redakcja Poleca, ZUS

Ogłoszony w poniedziałek plan przekształcenia Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE) w Indywidualne Konta Emerytalne (IKE) jest złagodzoną wersją węgierskiej likwidacji funduszy emerytalnych z 2010 r. Przekonywanie Polaków, że będzie to oddanie im 100 proc. środków zgromadzonych w OFE jest tylko formą doskonałego marketingu politycznego.

Zgodnie z przedstawionymi założeniami reformy rachunki w OFE zostaną przekształcone w IKE. A członkowie OFE będą mieć wybór czy przenieść wszystkie swoje środki zgromadzone w OFE na IKE, czy przenieść je na subkonto ZUS. Pierwszy wybór będzie domyślny. Drugi wybór będzie wymagał od członka OFE złożenia wniosku do ZUS. Warto przeanalizować oba przypadki już dziś pomimo tego, że projekt ustawy pojawi się dopiero w maju 2019.

TRANSFER NA IKE

Rachunek członka OFE, który nie podejmie żadnych działań zostanie automatycznie przekształcony w IKE. Będzie ono prowadzone przez tą samą instytucję finansową co dotychczas. Fundusz zmieni swoją formę, politykę inwestycyjną oraz ceny za swoje usługi, ale filozofia jego działania pozostanie bez większych zmian. Otwarte Fundusze Emerytalne zostaną przekształcone w fundusze inwestycje otwarte. Polityka inwestycyjna zostanie złagodzona. Zmniejszy się udział akcji w portfelach inwestycyjnych, a zwiększy udział obligacji. Dzięki temu zmniejszy się ryzyko inwestycyjne związane z gromadzeniem środków IKE, ale kosztem niższych zysków kapitałowych w długim okresie. Przekształcone w fundusze inwestycyjne OFE przestaną obowiązywać restrykcyjne limity na ich wynagrodzenia. Nieuchronnie będzie to prowadzić do wzrostu cen za ich usługi. Obecnie OFE są najtańszymi funduszami akcji polskich, które są zarządzane aktywnie.

Pierwszym elementem częściowej nacjonalizacji aktywów OFE będzie konieczność uiszczenia opłaty przekształceniowej. Jej wysokość została arbitralnie ustalona na poziomie 15 proc. środków transferowanych z rachunku OFE na IKE. Oznacza to, że na nasze IKE trafi tylko 85 proc. zgromadzonych przez nas środków. Pieniądze te będziemy mogli wykorzystać dopiero po osiągnięciu wieku emerytalnego.

TRANSFER DO ZUS

Drugą formą będzie możliwość dokonania transferu środków ze swojego rachunku w OFE na subkonto ZUS. Konieczne będzie w tym przypadku złożenie odpowiedniego wniosku. Warto podkreślić, że brak opłaty przekształceniowej w przypadku transferu na subkonto ZUS będzie wyraźną zachętą do wybrania tej opcji. Jednak najważniejsze jest to, że w obecnym stanie prawnym będzie to rozwiązanie dużo bardziej opłacalne dla obecnych członków OFE.

Środki ewidencjonowane na subkoncie ZUS, podobnie jak środki zgromadzone na rachunku w OFE lub w IKE, podlegają dziedziczeniu. Indeksacja środków ewidencjonowanych na subkoncie ZUS jest utrzymywana na sztucznie zawyżonym poziomie. Poziom waloryzacji środków ewidencjonowanych na subkoncie ZUS jest równy średniorocznej dynamice wartości PKB w cenach bieżących za okres ostatnich 5 lat poprzedzających termin waloryzacji. Tak szybkiemu przyrostowi środków zewidencjonowanych na subkoncie ZUS nie jest łatwo dorównać inwestując środki na rynkach finansowych Co więcej, zgodnie z art. 40c ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, w wyniku przeprowadzonej waloryzacji stan subkonta nie może ulec obniżeniu. Ustawodawca wyeliminował więc możliwość ponoszenia nominalnych strat. (zob. „Subkonto ZUS jako alternatywa dla oszczędzania na emeryturę”).

Ostatecznie środki ewidencjonowane na subkoncie ZUS będą wykorzystywane do wyliczenia świadczenia emerytalnego z ZUS, które będzie wypłacane dożywotnio, a nie tylko okresowo. Oznacza to, że subkonto ZUS będzie gwarantować nam szersze zabezpieczenie emerytalne niż środki na IKE. Będzie to szczególnie ważne dla osób z wyższym wykształceniem, które statystycznie cieszą się dłuższym życiem. Dlatego osoby najlepiej wykształcone i dysponujące umiejętnościami i wiedzą finansową będą częściej wybierać transfer środków z OFE na subkonto ZUS. W konsekwencji co najmniej 25 proc. aktywów OFE ostatecznie trafi do ZUS, a bardziej precyzyjnie do Funduszu Rezerwy Demograficznej. Aktywa te będą wykorzystane na realizację bieżącej polityki społecznej.

NACJONALIZACJA PO WĘGIERSKU

Tutaj widać najwięcej podobieństw do węgierskiej reformy emerytalnej z 2010 roku. Różnica będzie dotyczyć skali nacjonalizacji. Na Węgrzech znacjonalizowano w ten sposób prawie wszystkie aktywa funduszy emerytalnych. W Polsce będzie to prawdopodobnie około jednej trzeciej lub jednej czwartej aktywów OFE. Różnica ta wynika z zastosowania mechanizmu domyślnego wyboru. Na Węgrzech aktywa automatycznie były transferowane do tamtejszego zakładu ubezpieczeń społecznych. W Polsce będą one domyślnie transferowane na IKE.

Niestety automatyczne transferowanie środków na IKE musi budzić wątpliwości ze społecznego punktu widzenia. Bogatsi i lepiej wykształceni dokonają aktywnego wyboru i skierują swoje środki na subkonto ZUS. Gorzej wykształceni i najubożsi zachowają się biernie i ich środki trafią na IKE. To negatywnie odbije się na poziomie ich zabezpieczenia emerytalnego w przyszłości. W konsekwencji może to oznaczać transfer środków od biedniejszych do bogatszych ubezpieczonych w ramach systemu ubezpieczeń społecznych (ubezpieczenia emerytalno-rentowego).

W DŁUGIM OKRESIE STRACIMY WSZYSCY

W dzisiejszym stanie prawnym subkonto ZUS jest dużo bardziej atrakcyjne niż oszczędzanie na IKE. Ale nie można mieć pewności, że subkonto ZUS w przyszłości nadal będzie funkcjonować. Przedstawiciele doktryny prawa ubezpieczeń społecznych od lat postulują likwidację instytucji subkonta ZUS i „przepisanie” zewidencjonowanych tam środków na podstawowe konto ZUS.

Ponadto uderzenie w krajowe rynki kapitałowe może pogłębić zbliżające się spowolnienie gospodarcze w Polsce. Niewątpliwie zahamuje ono rozwój Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie na kolejne lata. Dość powiedzieć, że rządy platformy „przejadły” środki z pierwszej nacjonalizacji aktywów OFE w zaledwie dwa lata. A skutki reformy z przełomu 2013 i 2014 roku rynek emerytalny odczuwa do dziś. Nie należy się spodziewać, że będzie inaczej tym razem. Strat związanych z zamieszaniem na krajowym rynku emerytalnym nie da się oszacować. Robienie kolejnej rewolucji na tym rynku w przeddzień wprowadzenia Pracowniczych Planów Kapitałowych wróży startowi PPK jak najgorzej.

Nie sposób się nie zgodzić z Premierem Morawieckim co do jego krytycznej oceny pierwszej nacjonalizacji aktywów OFE z 2014 roku. Prawdą jest, że polski system emerytalny potrzebuje uporządkowania. Ale ostateczna likwidacja OFE w proponowanym kształcie budzi poważne wątpliwości. Należy mieć tylko nadzieję, że zastrzeżenia te zostaną rozważone zanim w maju 2019 r. pojawi się projekt ustawy.

dr Sebastian Jakubowski

Last modified: 27 maja 2019

18 Responses to :
Gdzie lepiej przelać środki z OFE. Na IKE czy do ZUS?

  1. andy napisał(a):

    pieniadze odlozone na OFE maja pracowac na mnie i sie pomnazac. Rzad wymyslil sztuczke aby je poniejszyc. Te 15 % pomnazajac sie na gieldzie przez 30 lat maja przekrztalcic sie w kolejne 100 % albo i wiecej. Podatek mam zaplacic po tym, jak juz sie pomnoza i odbiore je wychodzac na emeryture.
    To nie jest przeksztalcenie, to jet kradziez czesci mego majatku.

    1. Printer napisał(a):

      Akurat tych 15% bym się nie czepiał. Alternatywą jest PIT przy wypłatach emerytury (pewnie ok. 18%) Nie ma znaczenia dla wielkości kapitału moment poboru opłaty. Częsty błąd myślowy.

      1. gf napisał(a):

        PIT pobiera sie przy wypłacie emerytury a tu na samym początku pobierają. Skad wiesz czy za kilka lat nikt nie pomyśli o opitowaniu tych środków jeszcze raz. W ciągu 35 lat do mojej emerytury, jeszcze 10 razy wszystko zmienią.

  2. Józef bartliński napisał(a):

    Tzw. Państwo kradnie z obywatela na wszystkie strony.
    Ekipa Pana Buzka wprowadziła II filar (OFE)
    Ekipa Pana Tuska – zabrała 180000miln – ukradała moje i wszystkich obywateli należących do OFE pieniądze.
    Ekipa rządząca karmi tylko pieniędzmi z pozostałości w OFE i za samo przejście do IKE zabiera 15% (następna kradzież)
    Ekipa rządząca nie zwraca zabranych pieniędzy przez ekipę Pana Tuska z mojego konta i innych obywateli pomimo, że Trybunał Konstytucyjny obecnie twierdzi , że są to moje pieniądze.

    Reasumując poszczególne ekipy rządzące okradają nasi produkują dziadów emerytalnych.
    Tak Państwo uczy patriotyzmu.
    Potrzebny jest Józef Piłsudski i Bereza Kartuska.

    1. Zaagar napisał(a):

      Po ruchu Buzka nie straciłeś nic. Alokacja
      Po ruchu Tuska nie straciłeś nic. Alokacja
      Po ruchu PiS możesz stracić 15%. Alokacja minus opłata 15%

      Dlaczego u ciebie to równoważne?

    2. niktwazny napisał(a):

      Środki w OFE pochodziły ze składek ZUS. Nikt nie oszczędzał na OFE, byłoby tak gdyby oszczędzanie w OFE wiązało się z koniecznością wpłaty jakichkolwiek prywatnych pieniędzy.

      Ekipa Pana Tuska z powodów politycznych zaproponowała ultratrakcyjne oprocentowanie środków na subkoncie i możliwość dziedziczenia. Żadne OFE na obligacjach skarbowych nie zarobi tyle co na środkach w subkoncie, ostatecznie Państwo musi spłacić i obligacje (dopóki jest globalizacja) i emerytury (dopóki jest demokracja , emeryci to zdeterminowani wyborcy 😉 ).

      Obecna ekipa rozdaje hajs ale zabrakło im pieniędzy więc chcą pobrać 15% przed wyborami żeby ostatni raz sypnąć groszem przed wyborami zanim zaczną podnosić podatki.

  3. 7777777777777 napisał(a):

    Jeżeli chodzi o wybór czy zus czy ike to cieszę się że jest propozycja aby z automatu środki z ofe przeszły do ike (zakładam że ustawa jako domyślny preferuje wariant gdzie środki z ofe stają się prywatną własnością członka ofe ewentualnie spadkobierców alternatywą był I filar zus czyli wypłata emerytury do śmierci bez możliwości dziedziczenia jakiejkolwiek środków )

    Zakładam że reforma ma na celu również inne ważne kwestie i jest potrzebna i mocno spóźniona.
    Skupię się na moim zdaniem głównym celu reformy jakim jest zdjęcie niepewności z gpw która powinna być odzwierciedleniem fundamentów gospodarki oraz pozycji ekonomicznej Polski w świecie. Zdjęcie tej niepewności jest fundamentem sukcesu startu PPK ponieważ jeżeli obowiązywałby nadal suwak ofe to rokowania PPK byłyby kiepskie zwłaszcza że na początku powstania ofe obowiązkowo zmuszono do przystąpienia rocznik 1969 i młodszego za 5 lat kwoty z suwaka zaczęłyby się mocno zwiększać przez kolejne 10 lat aż do osiągnięcia rocznika 1969 wieku emerytalnego.Zakładając że PPK byłby w pełni rozwinięty do końca 2021 roku to napływy środków i tak by nie zrównoważyły odpływów przez suwak przez wiele lat.
    Dzięki proponowanej reformie ofe nasza giełda będzie miała szanse z sukcesem pomnażać środki zgromadzone na lata po zakończeniu pracy zawodowej przez rodaków

  4. sarsa napisał(a):

    Ciągle coś się zmienia, ale to chyba na plus. Jeśli chodzi o moje oszczędności to ja będę okładać z tym ppk. Wchodzi akurat w lipcu, także dobrze bo ja dopiero zaczęłam tak na poważnie pracować i od razu będę mogła zacząć oszczędzać, także na poważnie 😛

    1. fff napisał(a):

      Powodzenia , i 100 lat życia

  5. k-pax napisał(a):

    Za nim zdecyduje co będzie z moimi pieniedzmy czy do IKE czy do zus to niech się najpierw OFE ze mną rozliczy uczciwie! Przez kilkanście lat brali ok 38 % całej mojej składki ( 7,3% z 19,52%) tz. należy mi się udział OFE w moje emeryturze proporcjonalnie do wysokości pobieranej składki + wypracowanie zyski średnio
    ok 3 krotnie = śrenia do emerytura ok 1000 zł x 3 = 3 tysiące zł miesięcznie x 4
    ( bo ja miałem 4 razy więcej zgromadzonej składki od średniej ,lepiej zarabiałem!
    TO się równa 12 tysięcy złotych brutto emerytury miesiecznie z OFE! Czyli moja skladkia z OFE powinna wynosić= ( 12 000 zł x 217 miesiecy = 2 604 000.// na 2 polowezabrał SP = 1 302 000 zł tyle powinien wynosić moj kapitał w OFE!

    „Jak pokazują dane zakładu z ostatnich dwóch lat, ten wkład wynosi ok. 200 zł, czyli 10 proc. przeciętnego świadczenia. Faktycznie jest niższy, bo połowa aktywów OFE trafiła w 2014 r. na subkonto.”

    Teraz półgębkiem przyznają wielkie oszustwo OFE!!! Przecież OFE miało być podstawową emerytury , tak to mówiono w 1999 roku wkręcając ludzi w OFE. Podstawą miał być II Filar kapitałowy a I ” zusowski ” miał być tylko socjalnym dodatkiem!
    I CO? Płaciliśmy składkę w wysokości 19.52 % naszej pensji co stanowiło 100% naszej składki z tego przez kilkanaście lat do OFE szło 7.3% co stanowiło ok 38% całej składki! Efekt z OFE dostaniemy niecałe 10 % naszej emerytury na tak na prawdę ok 5% naszej emerytury czyli ok 40 zł brutto.
    Kto ukradł reszte? Złodzieje!!!!!!!!!!!!!!

    1. fff napisał(a):

      Na moje to wystarczy zus płacić tylko minimu ile się da , nei ma sensu bawić się w 5 filarów lepiej samemu odkładać i miec pewność że są nasze

      1. Anka napisał(a):

        Robię tak dopiero od kilku lat – mam DG. Ale wcześniej pracowałąm na umowę o pracę i nie miałam wpływu na to, ile i gdzie trafia, rząd to sobie ustalił. I to w moim przypadku jest dużo kasy, bo dobrze zarabiałam (IT). Teraz mnie oskubie PIS :/

  6. Roger1 napisał(a):

    Jest jeszcze jeden aspekt który wpływa na opłacalność jednego lub drugiego rozwiązania: jak daleko mamy do emerytury.
    Jeśli daleko, to faktycznie wybór jest oczywisty: ZUS się bardziej opłaci.
    Jeżeli jest jednak blisko, to wygląda to trochę inaczej, bo przez kilka lat do emerytury różnica pomiędzy IKE a ZUS nie będzie duża, natomiast po przejściu na emeryturę w ZUS obowiązuje waloryzacja emerytur, a nie zgromadzonego kapitału. Problem w tym, że waloryzacja emerytur jest słaba, i prawie na pewno gorsza niż zyski z IKE.
    Gdzie jest granica opłacalności? Trudno powiedzieć, bo trzeba dokonać różnych dodatkowych założeń. A nie wiadomo np., czy przejście do ZUS nastąpi do konta, czy do subkonta.

  7. Roger1 napisał(a):

    „Indeksacja środków ewidencjonowanych na subkoncie ZUS jest utrzymywana na sztucznie zawyżonym poziomie.”
    W ostatnich latach indeksacja konta ZUS była wyraźnie lepsza niż subkonta ZUS. Jak będzie w przyszłości, tego nie wie nikt.

  8. Anka napisał(a):

    Nie wierzę złodziejom z PIS. Zostaję w IKE. Jestem pewna, że coś wymyślą, zeby ukraść także te pieniadze z subkont ZUS. Na razie po prostu tylko próbują zamydlić nam oczy.

    1. PITer napisał(a):

      Ja nie wierzę ani PIS ani nikomu następnemu. Środki z subkonta ZUS mogą zostać ustawą przesunięte w przyszłości na konto „podstawowe”. IKE również czeka niepewna przyszłość. Obecnie mam 40 lat czyli teoretycznie więcej będę miał z transferu środków do ZUS. Jednak wydaje mi się, że do czasu przejścia na emeryturę w wieku 65 lat (jak czegoś znowu nie zmienią) jeszcze kilka razy rządzący uraczą nas jakąś „reformą”. Póki co trzeba wybrać z tego co jest.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *