Emerytury dla matek coraz bliżej

Napisane przez | Artykuły, Blog, Trendy, ZUS

Specjalne gwarantowane świadczenie 1100 zł dla kobiet, które urodziły co najmniej czwórkę dzieci ma zacząć obowiązywać już od marca.

Na razie projekt ustawy przyjął rząd. Teraz zajmuje się nim parlament, ale wszystko wskazuje, że nie będzie opóźnień. Projekt „Mama 4 plus”, który wprowadza tzw. matczyne emerytury ma istotnie wpłynąć na poprawę sytuacji finansowej matek, które urodziły przynajmniej czwórkę dzieci. O świadczenie będą mogli ubiegać się także ojcowie.

Czytaj także: Prawie miliard na emerytury matczyne

Matczyna emerytura ma wynosić tyle co emerytura minimalna, czyli 1100 zł. Te kobiety, które nie mają wypłacanych żadnych świadczeń, dostaną całość kwoty. Matki czwórki dzieci, które pracowały tylko kilka lat, otrzymają z kolei odpowiednie wyrównanie.

Projekt przewiduje, że emerytury matczyne uzyskają matki, które urodziły i wychowały przynajmniej czworo dzieci oraz osiągnęły wiek emerytalny 60 lat; Świadczenie może być też przyznane ojcu, który wychował co najmniej czworo dzieci – w przypadku, jeśli ich matka zmarła lub porzuciła rodzinę.

Czytaj także: Emerytury matczyne: nie będzie można dorobić

Kto nie otrzyma świadczenia? Do okoliczności, które wyłączają możliwość pobierania matczynej emerytury, można zaliczyć: fakt pozbawienia lub ograniczenia przez sąd władzy rodzicielskiej przez umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej; fakt długotrwałego zaprzestania wychowania małoletnich dzieci. Wypłacanie emerytury może zostać zatrzymane w przypadku, gdy po przyznaniu świadczenia osoba je pobierająca zostanie aresztowana lub odbywa karę pozbawienia wolności. Emerytury matczynej nie otrzymają także osoby, które przebywają w całodobowych placówkach odwykowych.

Last modified: 28 stycznia 2019

One Response to :
Emerytury dla matek coraz bliżej

  1. Czerwcowa emerytka z 2014 r napisał(a):

    Najpierw należy załatwić temat poszkodowanych czerwcowych emerytów , którzy tracą co miesiąc przeszło 10 % emerytury z powodu zastosowania niesprawiedliwej i nie wynikającej z ustawy waloryzacji odłożonych przez lata pracy składek w ZUS a nie rozdawać nasze ciężko wypracowane kapitały. A swoją drogą emeryci czerwcowi to kilkaset tysięcy osób , których głosy mogą mieć wpływ na jesienne wybory.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *