Dlaczego należy służby mundurowe włączyć do PPK?

Napisane przez | Artykuły, Felieton

15 lutego 2018 r. został przedstawiony projekt ustawy o pracowniczych planach kapitałowych (PPK). Celem PPK, jak określił ustawodawca, jest wprowadzenia powszechnego systemu dobrowolnych III-filarowych programów oszczędzania na cele emerytalne w sektorze przedsiębiorstw.

Przyszłe emerytury niewątpliwe będą niskie, a poziom stopy zastąpienia niesatysfakcjonujący przyszłych emerytów. W związku z tym dodatkowe oszczędzanie na starość jest konieczne. PPK realizują tę ideę i mogą być istotnym źródłem zwiększenia dochodu na tym etapie życia.

Posiadają one liczne wady, ale ich ocena nie jest celem tego tekstu. Celem tym jest rozważenie: Czy jeżeli wprowadzamy PPK, to nie należy objąć nim również żołnierzy oraz funkcjonariuszy służb mundurowych?

Uzasadnienie do ustawy wskazuje na wdrożenie PPK w „sektorze przedsiębiorstw”. PPK ma zostać również wprowadzone w sektorze finansów publicznych. Projekt ustawy nie wspomina jednak o „stosunku służbowym służb mundurowych”, nie zostaną więc tymi regulacjami objęci żołnierze oraz funkcjonariusze policji, państwowej straży pożarnej, straży granicznej, służby więziennej itd., czyli tzw. mundurówka. Osoby te, jak wiadomo, podlegają pod odrębny system zabezpieczenia na starość.

Trzy najistotniejsze cechy, które zapewne spowodowały nieuwzględnienie ich w projekcie ustawy, to: 1) brak opłacania składek na ubezpieczenie emerytalne; 2) obliczanie świadczenia emerytalnego na podstawie metody zdefiniowanego świadczenia oraz 3) brak pracowniczego stosunku służbowego.

Wskazane cechy, w połączeniu z podstawowym warunkiem otrzymania świadczenia emerytalnego, czyli wymaganymi 15 latami służby (lub 25 lat służby i ukończone 55 lat dla osób, które wstąpiły do służby po 31 grudnia 2012 r.), powodują, że pod względem zabezpieczenia na starość żołnierze oraz funkcjonariusze są uprzywilejowani wobec reszty społeczeństwa. Warto również wskazać, że przeciętne emerytury żołnierzy oraz funkcjonariuszy przekraczają 3500 zł miesięcznie.

W poniższym tekście zostaną szerzej przedstawione argumenty za objęciem wskazanych grup PPK. Przyczyny przemawiające przeciw zostały wystarczająco przedstawione np. przez Związki Zawodowe.

Jednakże nieuwzględnianie mundurówki w projekcie ustawy ma dwie istotne wady, które długoterminowo mogą okazać się istotne i fatalne w skutkach. Częściowo o tych wadach wspomniało również Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w ramach uwag zgłoszonych w trakcie uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych do projektu ustawy o PPK.

1. Argument dotyczący finansów osobistych

Jak wspomniano powyżej obecnie podstawowym warunkiem otrzymania emerytury przez żołnierza lub funkcjonariusza jest 15 lat służby, w przyszłości będzie to 25 lat służby i ukończony 55 rok życia. Już obecnie wiele osób nie otrzymuje emerytury mundurowej, z powodu wcześniejszego odejścia ze służby lub wydalenia z niej.

W każdym z tych przypadków za taką osobę składki za cały okres służby są odprowadzane do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a osoba taka trafia do systemu powszechnego i następnie, po nabyciu praw, otrzymuje emeryturę na powszechnie obowiązujących zasadach (zgodnie z metodą zdefiniowanej składki).

W Państwowej Straży Pożarnej, i w Straży Granicznej corocznie odchodzi (jest wydalanych) ze służby kilkadziesiąt osób, a w Policji nawet kilkaset. W przyszłości, kiedy minimalny okres służby uprawniający do emerytury będzie wynosił 25 lat, liczby te zapewne wzrosną dynamicznie. W związku z tym, coraz więcej osób będzie przechodziło do systemu powszechnego.

Ustawodawca nie pozwalając im na oszczędzanie na starość w PPK nie umożliwi części osób otrzymującym w przyszłości świadczenia z systemu powszechnego na dodatkowe, z dopłatą państwową, oszczędzanie na starość.

Obecny przywilej emerytalny w postaci odrębnego systemu może stać się w długiej perspektywie formą dyskryminacji emerytalnej. Dyskryminacja ta będzie dotyczyć licznych osób, które nie „dosłużą” się, często nie z własnej winy, emerytury mundurowej. Proponowane rozwiązania ograniczają tzw. równość szans na otrzymanie emerytury z tych samych źródeł.

2. Argument dotyczący finansów publicznych

Zabezpieczenia na starość żołnierzy oraz służb mundurowych corocznie kosztuje państwo kilkanaście miliardów złotych. Zgodnie z szacunkiem Głównego Urzędu Statystycznego ukryty dług emerytalny systemu zaopatrzenia emerytalno-rentowego służb mundurowych i żołnierzy zawodowych wynosi aż 21,8% PKB.

Istnieje możliwość, że w najbliższych kilku-kilkunastu latach, ze względu na sytuację demograficzną oraz ekonomiczną, niezbędne będą zmiany we wspomnianym systemie zaopatrzenia emerytalno-rentowego (być może nie tylko dla nowowstępujących do służby). Jednak nieobjęcie obecnie tych osób PPK może doprowadzić do blokowania zmian w przyszłości właśnie ze względu na brak wdrożonego tego programu.

Niewątpliwie wśród wielu innych argumentów dotyczących np. emerytalnych praw nabytych możliwy będzie w debacie publicznej również następujący: „żołnierze i funkcjonariusze nie mogli dodatkowo oszczędzać na starość a teraz chcecie przenieść ich do systemu powszechnego. Jest to nieuczciwe, przecież oni nie mogli odpowiednio zabezpieczyć się na starość”. Brak regulacji dotyczących PPK może zablokować możliwość ewentualnych zmian na długo.

Ustawodawca w uzasadnieniu do ustawy o PPK wspomina o jego powszechności, tymczasem nie planuje objąć nim nie tylko wskazanych powyżej grup, ale również sędziów, prokuratorów i rolników. Wszystkie grupy łączy uprzywilejowanie w zakresie zabezpieczenia na starość.

Sędziowie i prokuratorzy podobnie jak żołnierze i funkcjonariusze mundurowi mogą, z różnych powodów (wygaśnięcie lub rozwiązanie stosunku służbowego), nie otrzymywać w przyszłości uposażenia spoczynkowego (osoby te nie otrzymują emerytury a uposażenie spoczynkowe). Jednak ich wynagrodzenie – nawet ponad 10 tys. złotych – powoduje, że ewentualna przyszła emerytura wypłacana przez ZUS będzie wystarczająco wysoka, a ich zabezpieczenie na starość nie wymaga wsparcia (w tym finansowego ze strony państwa) w postaci możliwości oszczędzania w PPK.

Natomiast rolnicy z systemu rolniczego otrzymują niewielkie świadczenia emerytalne, teoretyczne więc dodatkowe oszczędności byłyby dla nich bardzo ważne. W ich przypadku nie ma jednak pracodawcy, który mógłby współfinansować składki (a dofinansowanie państwa do emerytur i tak już jest bardzo duże).

Ponadto, ze względu na zupełnie odmienną „pozasystemową” formę zabezpieczenia na starość jaką jest tzw. „dożywocie”, czyli przekazywanie gospodarstwa rolnego w zamian za opiekę i pomoc materialną, rolnicy charakteryzuje się zupełnie innymi – mniejszymi – potrzebami oszczędnościowymi na rynku kapitałowym.

Dla nich to inwestycje w prowadzone gospodarstwo rolne są często inwestycjami we własne zabezpieczenie na starość. Takie inwestycje stanowią bowiem wsparcie miejsc pracy swoich dzieci (następców), z którymi, po zakończeniu swojej aktywności zawodowej, mieszkają najczęściej razem.

Z powyższych powodów sędziowie oraz prokuratorzy są grupami, których włączenie do PPK nie jest konieczne. Z kolei rolnicy należący do systemu „całkowicie niepracowniczego” powinni pozostać poza PPK.

Chcąc myśleć długoterminowo należy zastanowić się nad stworzeniem możliwości oszczędzania w PPK również wskazanych grup. Wdrożenie tego programu w przypadku mundurówki spowoduje liczne problemy techniczne (np. wyliczanie podstawy wymiaru składki, wskazanie podmiotu zatrudniającego, określenie osób uprawnionych do przystąpienia do PPK), ale nie mogą być one barierą do podjęcia decyzji strategicznych.

Podsumowując, istniejący przywilej nie może stanowić usprawiedliwienia do nierównego traktowania obywateli.

Last modified: 23 lipca 2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *