Ranking: Najlepsze IKZE w TFI 2015

Napisane przez | Artykuły, Blog, IKZE, Indywidualne Oszczędzanie

W rankingu TFI oferujących IKZE w formie funduszu inwestycyjnego trzy pierwsze miejsca zajęły: KBC, PKO i NN Investment Partners.

W rankingu TFI oferujących IKZE w formie funduszu inwestycyjnego trzy pierwsze miejsca zajęły: KBC, PKO i NN Investment Partners. Kolejność ta pokrywa się z zestawieniem tej formy IKE publikowanym tydzień temu (10 grudnia). Wynika to z tego, że większość TFI ma bardzo podobne lub wręcz identyczne oferty IKE i IKZE (różnice dotyczą np. zestawu funduszy do wyboru). W porównaniu z ubiegłym tygodniem tym razem nie ma jednak kilku instytucji, które IKZE nie proponują. Doszedł natomiast Altus TFI. Możemy tam założyć IKZE i inwestować w fundusze SKOK.

 

Jak przyznawaliśmy punkty

Tak samo jak w przypadku IKE na miejsce instytucji w rankingu IKZE miały wpływ trzy czynniki: stopy zwrotu osiągane w różnych okresach, rozbudowanie oferty oraz opłaty pobierane od klientów.

Najwięcej punktów przyznawaliśmy za wyniki inwestycyjne. Analizowaliśmy rezultaty funduszy każdego TFI należące do czterech grup: akcji, obligacji, stabilnego wzrostu, pieniężne; oczywiście były to wyłącznie fundusze dostępne w ramach IKZE. Wzięliśmy pod uwagę cztery okresy: od początku tego roku, ostatnie trzy lata, pięć lat i dziesięć lat.

Najlepszy fundusz w danej kategorii dostawał 3 pkt, najsłabszy – zero, a pozostałe – proporcjonalnie do wyników. Łącznie TFI mogło uzbierać do 48 pkt.

Oprócz KBC w tej kategorii rankingu wysoką ocenę uzyskały Union Investment oraz MetLife.

Sprawdziliśmy też wielkość oferty poszczególnych TFI. Liczyła się ilość dostępnych funduszy; to, czy w ofercie znajdują się fundusze inwestujące za granicą; czy TFI oferuje produkty z gotową strategią inwestycyjną albo ma portfel przygotowany specjalnie pod kątem IKZE. Maksymalnie w tej kategorii do zdobycia były 22 pkt.

Tu bardzo dobrze wypadły: Union Investment, BPH i NN Investment Partners.

Duży wpływ na wyniki długoterminowej inwestycji mają opłaty pobierane przez instytucje zarządzające naszymi oszczędnościami. Dlatego też oceniliśmy to w rankingu. Policzyliśmy średnie opłaty pobierane przez TFI za zarządzanie (przeciętna opłata wyliczona na podstawie stawek obowiązujących w funduszu akcyjnym, obligacyjnym, stabilnego wzrostu i pieniężnym).

Sprawdziliśmy także, czy dane TFI pobiera opłaty za założenie IKZE oraz czy potrąca prowizję od wpłacanych składek.

Łącznie w tej kategorii można było uzyskać 30 pkt. Najkorzystniejsze dla klienta opłaty są w: PKO, NN Investment Partners oraz BGŻ BNP Paribas.

 

 

Strategia na miarę

Oszczędzanie na IKZE w TFI, tak samo jak w przypadku IKE, wiąże się z zawarciem umowy z towarzystwem prowadzącym fundusze. Wpłaty klienta mogą być lokowane w różne fundusze. W ofercie niektórych TFI jest nawet kilkanaście do wyboru, z odmiennymi strategiami inwestycyjnymi. Część TFI przygotowała specjalne fundusze dla oszczędzających na IKZE, dostosowane do potrzeb różnych grup wiekowych (im klient starszy, tym bezpieczniej inwestowane są pieniądze).

Fundusze inwestycyjne mają stosunkowo przejrzyste opłaty. Pobierają opłatę od składek, za zarządzanie aktywami oraz za zerwanie umowy w ciągu pierwszych 12 miesięcy oszczędzania. Trzeba się także liczyć z opłatą za konwersję czy umorzenie jednostek.

Decydując się na IKZE w formie funduszu inwestycyjnego, trzeba zwrócić uwagę przede wszystkim na wysokość opłaty za zarządzanie aktywami. Ma ona największe znaczenie dla wysokości gromadzonego kapitału. Im jest niższa, tym lepiej. Generalna zasada jest taka, że im fundusz więcej inwestuje w akcje, tym wyższą opłatę inkasuje.

Zawsze warto spojrzeć na historyczne wyniki inwestycyjne funduszy oferowanych w ramach IKZE. Trzeba jednak pamiętać, że nie ma gwarancji powtórzenia ich w przyszłości.

Przy wyborze formy oszczędzania w ramach IKZE należy się kierować zarówno długością oszczędzania (czyli okresem, jaki pozostał do przejścia na emeryturę), jak i skłonnością do podejmowania ryzyka. Gdy pozostało tylko kilka lat do zakończenia aktywności zawodowej, lepiej wybrać inwestycję stabilną, w której ryzyko utraty kapitału jest niewielkie. Gdy jesteśmy na początku kariery zawodowej, możemy wybrać bardziej agresywną strategię. Wtedy jest szansa na osiągnięcie wyższych zysków.

Pamiętajmy jednak, że wszelkie przyszłe wyniki to wyłącznie prognoza, która niekoniecznie się sprawdzi. Opłaty za zarządzanie są natomiast wpisane do naszej umowy z instytucją finansową i będą pobierane bez względu na wyniki.

Last modified: 3 stycznia 2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *