OFE nie dają się wygasić

Dyskusja na temat Otwartych Funduszy Emerytalnych wciąż trwa a wzrost tego segmentu rynku emerytalnego dostarczył kolejnych argumentów w tej konfrontacji.

4 lipca 2016 roku Premier Mateusz Morawiecki przedstawił założenia Programu Budowy Kapitału Polaków. Jednym z jego elementów miał być podział aktywów OFE na część podlegającą nacjonalizacji oraz część podlegającą przekazaniu obecnym członkom OFE. Przez długi czas w ramach Rządu trwał ostry spór między Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej a kierowanymi przez Premiera Mateusza Morawieckiego ministerstwami Rozwoju i Finansów o to jaka część aktywów OFE zostanie przetransferowana do ZUS. Ostatecznie pod koniec września tego roku wygrała koncepcja pozostawienia rynku otwartych funduszy emerytalnych bez zmian.

Niestety w toku tej politycznej walki pojawiły się argumenty o tym, że „obecnie model OFE nie ma uzasadnienia” i konieczne jest jego wygaszenie.

Tymczasem ten segment krajowego rynku emerytalnego, na przekór wszystkiemu, powrócił na ścieżkę szybkiego wzrostu. Nie zmienią tego zeszłomiesięczne spadki, które mają charakter przejściowy. To każe zastanowić się nad sensownością pomysłów fundamentalnego przekształcenia systemu OFE oraz wznawia potrzebę opracowania docelowej wizji dla rynku otwartych funduszy emerytalnych.

Wzrost wartości aktywów netto zarządzanych przez OFE ma miejsce pomimo tego, że zaledwie 16% obecnych członków OFE zdecydowało się na dalsze przekazywanie części składki emerytalnej do tych funduszy, a młodzi ludzie dopiero wkraczający na rynek pracy rzadko decydują się na członkostwo w OFE i rozpoczęcie gromadzenia środków w ramach kapitałowej części ubezpieczenia emerytalnego. Na skutek tego niezmiennie utrzymuje się przewaga transferów z OFE do ZUS (z tytułu suwaka bezpieczeństwa) nad transferami z ZUS do OFE (z tytułu składek). Różnica ta wynosi rocznie prawie 0.5 mld złotych.

Pomimo tak niesprzyjających warunków rynek otwartych funduszy emerytalnych nie daje się wygasić. Wzrosty wartości aktywów netto OFE nie mają charakteru tylko nominalnego, wynikającego z procesów inflacyjnych. Rośnie również wartość tych aktywów w relacji do produktu krajowego brutto Polski. Po nacjonalizacji ponad połowy aktywów OFE w lutym 2014 roku relacja ta spadła z 19% PKB do zaledwie 8% PKB.

W erze post-kryzysowej i przy niesprzyjającym otoczeniu instytucjonalnym już samo utrzymanie wartości aktywów powyżej 8% PKB było dużym sukcesem.

Obecnie światowa i polska gospodarka wkroczyła w etap szybkiego wzrostu wynikającego z czwartej rewolucji przemysłowej. Daje to szanse otwartym funduszom emerytalnym na tak skuteczne pomnażanie kapitału, że jeszcze w tym roku może zostać przekroczony poziom 9% PKB i to pomimo dość szybkiego wzrostu gospodarczego w Polsce. Będzie to duże osiągnięcie nakazujące poważne rozważenie, czy OFE pomimo wszystkich kontrowersji, nie powinny pozostać trwałym elementem systemu ubezpieczeń społecznych.

Last modified: 3 stycznia 2018

One Response to :
OFE nie dają się wygasić

  1. mm napisał(a):

    Mam nadzieję, że Państwo nie okradnie mnie po raz kolejny.Jestem członkiem OFE od początku i oczekuję, że moja emerytura (za 4 lata będę mogła starać się o nią) będzie wyższa o składkę odprowadzaną. Takie było zapewnienia pomysłodawców. Czy po raz kolejny okaże się, że w Polsce najłatwiej sięgać po pieniądze przeciętnego Polaka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *